Pokazywanie postów oznaczonych etykietą urodziny. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą urodziny. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 27 października 2016

19!


Cześć! Witam Was już o rok starsza. Niewiarygodne, że od mojej 18nastki minął rok! Od 365 dni jestem pełnoletnia i tak jak przypuszczałam, nic się nie zmieniło. Mam przed sobą ostatni rok bycia "nastolatką", ostatnie "naście", ostatnia jedynka z przodu, bo mimo ogromu życzeń "sto lat", takiego wieku raczej nie dożyję :) 
We wrześniu przywitała mnie klasa maturalna. Największy koszmar jaki można sobie wyobrazić w szkole. Już w pierwsze dni nauczyciele zaczęli straszyć maturą i na dzień dzisiejszy jestem całkowicie przerażona i nastawiona na najgorsze. Pocieszam się jedynie faktem, że jest to ostatni etap mojej edukacji (nic więcej nie planuje) i skończy się to co przysparza mi najwięcej stresu i ostro miesza mi w psychice. Więc jeśli zastanawiacie się czego mi życzyć, to życzcie mi siły. Ja sobie też tego życzę, bo ostatnio właśnie tego mi brakuje najbardziej. 
Zanim jednak się z Wami pożegnam, chciałabym podziękować wszystkim za życzenia, moim dziewczynom za niespodziankę, Karolinie, Rafałowi i Mikołajowi za prezenty. Kocham Was wszystkich mocno!




buziaki, Kejt
0

wtorek, 27 października 2015

18!

Jakim cudem to tak szybko minęło? Jeszcze niedawno bawiłam się samochodami jeżdżąc po dywanie w przedszkolu, uczyłam tabliczki mnożenia w szkole podstawowej i przeżywałam najlepsze lata w gimnazjum a tu już osiemnaście wybiło! wowowo! Wydaje mi się, że wszyscy z niecierpliwością czekają na osiemnaste urodziny, a ja właśnie jakoś nieszczególnie. Jak na razie to nic nie zmienia w moim życiu, nadal chodzę do szkoły- nie do pracy, nadal wszędzie poruszam się busami- nie potrzebuję jeszcze prawa jazdy, nadal mieszkam w tym samym miejscu- i nie planuję tego zmieniać, "bo JESTEM PEŁNOLETNIA". Tak w zasadzie zmieni się to co co roku- będę o rok starsza, jestem o rok starsza, tyle.
'Osiemnaście lat to czas na motylki w brzuchu, na fruwanie trzy metry nad ziemią, na długie pocałunki i krótkie nieobecności. Na dotyk rzęs na policzku i dłoń w dłoni. Na niekoniecznie przemyślane decyzje, ale za to na szczęście w atomach powietrza. Na szczęście ze spotkania i smutek przy chwilowym rozstaniu. Na tęsknotę. Na usta przy ustach. Na szaleństwo. Na życie.'
Przy okazji chcę baaaardzo podziękować wszystkim za życzenia, nawet jeśli to fejsbuk przypomniał o moich urodzinach:) Mam nadzieję, że się spełnią, jeszcze raz DZIĘKUJĘ! buziaki
A teraz zapraszam na krótką fotorelację z 8nastu lat mojego życia (:

0

poniedziałek, 30 marca 2015

love, smile, friends...


Pewnie zauważyliście, że tematyka moich ostatnich postów w większości dotyczyła życzeń. No nie byłabym sobą, gdyby ważna dla mnie osoba nie otrzymała osobnego wpisu na blogu, takiego tylko dla niej. Ale dzisiaj tak mega krótko. Osoba, która obchodzi dziś urodziny, życzenia już otrzymała, 'wirtualny prezent' też. Pomysł na ten prezent (który zresztą zaraz zobaczycie) pojawił się spontanicznie. I tak samo jak szybko przyszedł, tak samo szybko został zrealizowany. No dobra, może nie tak szybko, bo jednak jest przy tym trochę pracy i nie jest to takie proste jak mogłoby się wydawać, ale powstał i już rano trafił do właściwej osoby. Może pamiętacie jak w podsumowaniu roku pisałam o Adrianie? Tak, to właśnie ten mój mały vloger obchodzi dziś urodziny! Adi, dużo uśmiechu, miłości, subskrypcji, hajsu, seksu, przyjaciół, zdrowia i spełnienia marzeń :* big love!


0

środa, 11 marca 2015

roczek!


Tak, stało się! Dzisiaj mija okrągły rok od momentu, w którym wpisałam nazwę bloga w okienku rejestracji. Jestem tak mega szczęśliwa, że udało mi się dotrwać do tego dnia z takim samym (a może nawet większym) zapałem i entuzjazmem jak 11 marca 2014 roku. Zakładając tę stronkę nie miałam pojęcia, że ktokolwiek będzie tu zaglądał. Na prawdę. Pamiętam jak cieszyłam się z pierwszego tysiąca wyświetleń, a mam już za sobą 12K! Przez ten rok mój 'elektroniczny pamiętnik', jak o blogu pisałam na początku, został zapisany dziesiątkami wspomnień. Dzieliłam się z Wami każdą chwilą, nieważne czy dobrą czy złą. Blog przeszedł kilka metamorfoz i każda z nich była przeprowadzona przeze mnie. Ostatnio, jak może zauważyliście zrezygnowałam z kolorowego tła na rzecz białego, taki minimalistyczny wygląd idealnie do mnie pasuje. Czuję, że dorastam razem z blogiem, na Waszych oczach. Mam nadzieję, że zostaniecie ze mną kolejny rok, bo to dzięki Wam on istnieje! Dziękuję za wszystkie miłe słowa, komentarze, wejścia, za wszystko!

0

czwartek, 11 września 2014

pół roku

Nie minął tydzień, a ja znowu tu jestem, czyli jeszcze nie ma tak źle z moją obecnością. W tym tygodniu od wtorku odpuściłam sobie szkołę i już się w niej nie pojawię do poniedziałku. Nie ma sensu męczyć się na lekcjach z takim przeziębieniem. Czułam się fatalnie, już jest trochę lepiej, a do soboty chcę wyzdrowieć całkowicie. Masa tabletek, syropów, kropelek i innych lekarstw pomogły mi w takim stopniu, że mogę w miarę normalnie funkcjonować. Ale dzisiaj nie o tym.
Dokładnie pół roku temu, 11 marca 2014 roku, o godzinie 19:11 dodałam mój pierwszy wpis. Sama nie mogę uwierzyć, że tak szybko to minęło, wow. Nie żałuję ani trochę mojej decyzji odnośnie założenia bloga. Lubię czasem go przejrzeć, poczytać notki, pooglądać zdjęcia i powspominać, to naprawdę świetna sprawa! Blog stał się częścią mnie. Często czuję się źle z tym, że nie mogę poświęcić więcej czasu na pisanie. Staram się, ale jestem tylko człowiekiem, a nie jakimś superbohaterem, któremu zawsze wszystko wychodzi. Chciałabym bardzo podziękować każdej osobie z osobna, która kiedykolwiek weszła na mojego bloga i przeczytała choć jedno zdanie. Rozumiem, że na pewno nie wszystkim podoba się to co tu nieraz nabazgrzę, ale dziękuję za każdy miły komentarz dodający motywacji do dalszej pracy, za każdą cenną uwagę, za każde podwyższenie statystyk. To bardzo miłe. I mam nadzieję, że za następne pół roku również będę mogła napisać do Was takie słowa i 'świętować' już pierwsze urodziny mojego bloga:)


A przy okazji urodzin...Karol obchodzi dzisiaj hot19, o jezu jak to szybko minęło, jesteś już taka stara:D Pamiętam jeszcze jak mi mówiłaś, że tak byś chciała już mieć 15 lat, a tu dziewiętnastka wybiła:) No siostrzyczko zacznę może od tych tradycyjnych życzeń: zdrowia, szczęścia, pomyślności i spełnienia marzeń! Chcę Ci jeszcze życzyć, żebyś się nigdy nie zmieniała. Kij z tym, że mnie czasem tak denerwujesz, że mam Cię naprawdę dość. Ale jednak jesteś moją siostrą, znam Cię prawie 17 lat i jak do tej pory z Tobą wytrzymałam, to chyba dam radę troszkę dłużej:) życzę Ci, żebyś zdała maturę i robiła w życiu to co kochasz, a niewątpliwie jest to fotografia. W końcu jesteś moim prywatnym profesjonalnym fotografem, który robi najlepsze sesje pod słońcem. No i jak już jesteśmy w temacie fotografii to życzę Ci, abyś kupiła sobie (bądź dostała) wymarzoną lustrzankę i robiła jeszcze piękniejsze zdjęcia (jeżeli jest to jeszcze możliwe). Dużo uśmiechu (głupi śmiech też może zostać:D), jak najwięcej koncertów LemONa (oczywiście ze mną), dużo słodyczy (żebyś je miała zawsze kiedy masz ochotę), mnóstwo ciuchów (żebyś nie narzekała, że nie masz co ubrać), miłości (to w sumie masz, bo masz Agę, ale więcej nie zaszkodzi), jak najwięcej wyjazdów do Krakowa (bo to jest to co kochamy najbardziej). No i hajsu, bo co jak co, ale on akurat jest potrzebny (na przykład na wakacje w lloret de mar czy londynie). Dziękuję Ci za każde odpały, głupawki, śmiechy, płacz, wspólne śpiewy i tańce pojebańce, głupie rozmowy o niczym i te trochę poważniejsze, za każdy opieprz, który od Ciebie dostałam i dobrą radę, która nie zawsze mi się podobała. Mogłabym tu pisać i pisać i pisać, bo przez te lata dużo się wydarzyło, ale już kończę, żebyś nie zasnęła (o ile już tego nie zrobiłaś :)) W każdym bądź razie wszystkiego najlepszego siostrzyczko, kocham Cię











0
Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka. Wszelkie prawa zastrzeżone.