wtorek, 16 czerwca 2015

"mam nadzieję, że dacie mi ostatnią szansę?"

Czytając tydzień temu te słowa od razu w głowie pojawiło się pytanie "czy aby na pewno taka sytuacja się nie powtórzy?". Tak naprawdę tego nie wie nikt, ani ja, ani On, ani osoby z Armii. Pamiętam początki, pamiętam każde spotkanie, każdą sytuację z Jego życia, którą się z nami dzielił. Wspieraliśmy Go jak tylko byliśmy w stanie. Każde słowo kierowane w Jego stronę było szczere, prosto z serca, akcje organizowane, żeby mu pomóc, filmik, który miał pokazać, że ma dla kogo walczyć, że ma w nas wsparcie. My nie odpuściliśmy, cały czas czekaliśmy. I co, teraz nasza odpowiedź miałaby brzmieć "nie, nie damy Ci ostatniej szansy"? Po tym wszystkim co dla nas robił przez tyle lat? Nie ma takiej opcji!
My tu jesteśmy i nadal będziemy wspierać.
Mimo wszystko.
Spotkanie organizowane w niedzielne popołudnie razem ze "stałą ekipą" rozpoczęłyśmy trzy godziny wcześniej. Kocham z Nimi spędzać czas. I tu powinny być podziękowania kierowane właśnie do Łukasza za to, że miałam możliwość Je poznać. Tak, to dzięki Tobie- dziękuję. Po oficjalnym rozpoczęciu #meetMR 2015 odprowadziłyśmy Bernacika na pociąg, po czym wróciłyśmy do reszty. Było nas chyba ponad 20 osób. Co jak co, ale Armia zawsze dopisuje, zawsze. Mam nadzieję, że 'ostatnia szansa' nie zostanie zmarnowana :)
(nie wyciągałam aparatu, nie mam za wiele zdjęć)

mega zdolny <3

4

poniedziałek, 8 czerwca 2015

my little happiness

Hej misiaki! Na początku chcę Was przeprosić, że ten wpis nie pojawił się wczoraj jak to było planowane, ale ten weekend był tak intensywny, że zwyczajnie zabrakło mi czasu. Właśnie, długi weekend niestety już za nami, ale za to za trzy tygodnie wakacje! Wakacyjna pogoda towarzyszy nam od kilku dni co nie pozwala na zły humor. Mój długi weekend, jak każdy, zaczęłam dzień wcześniej, bo już w środę. Tego dnia odwiedziłam Justynę. Licząc czas spędzony w busach zastanawiam się jak mi się udało przeżyć przy takiej temperaturze ponad 3 godziny w zamknięciu! Na moje kilkudniowe wolne zgarnęłam do siebie Wendzie. W czwartek nasz spacer skończył się małym przeziębieniem, w piątek udało nam się namówić Mateusza na trip nad Jezioro Żywieckie, a sobota i niedziela to dni spędzone na Stryszawie z najlepszymi ludźmi ever. Na prawdę spędziłam te dni mega mega dobrze! Z całego spotkania mam masę zdjęć, dlatego powstaną z nich dwa posty. Mam nadzieję, że Wasz długi weekend był równie udany:)




+ mała zapowiedź kolejnego posta

4

sobota, 30 maja 2015

"zawsze kiedyś przestaje padać"

Nasze dzieciństwo minęło. Nie oszukujmy się. Nie jesteśmy już tymi kilkuletnimi maluchami biegającymi całe dnie po polu, wracającymi z brudnymi rękami i zdartymi kolanami, spieszącymi się na dobranockę. Bo jak można byłoby ją przegapić? Ostatnio często przed oczami przewijają mi się komentarze dotyczące bajek. Chyba każdy zgodzi się, że odgrywają one ważną rolę w życiu każdego kilkulatka. Ktoś zarzucił, że współczesne bajki nie mają takiego przekazu jak te z naszego dzieciństwa, są pełne agresji, pokazują czasem wyidealizowany świat  i dzieciaki tak naprawdę nic z nich mądrego nie wynoszą. Trudno się z tym nie zgodzić. Zdecydowanie z bajek, których oglądanie zajęło część mojego dzieciństwa, wyniosłam więcej niż wyniosłabym z tych współczesnych.
Minęło kilka lat i przyjaźń z Kubusiem Puchatkiem odeszła na dalszy plan. Jednak dobrze jest przypomnieć sobie słowa najbardziej przygnębionego zwierzątka ze Stumilowego Lasu- Kłapouchego: "miłe w deszczu jest to, że zawsze kiedyś przestaje padać". Przez ostatnie dni miałam wrażenie, że ten 'deszcz' nie przestanie padać już nigdy. Znajdując się w trudnej sytuacji mamy wrażenie, że nigdy już nie będzie tak jak dawniej. Nigdy nie wrócimy do normalności, a otaczający nas świat będzie widziany tylko w odcieniach szarości. Należy jednak pamiętać, że deszcz kiedyś przestanie padać i prędzej czy później zza ciemnych chmur wyjdzie słońce. Może miewamy gorsze chwile, ale musimy je przetrwać, aby później cieszyć się tymi wartymi zapamiętania.
  NEVER GIVE UP

0
Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka. Wszelkie prawa zastrzeżone.